| w jednym z bardziej krytycznych momentów mojego życia (do
tej pory pamiętam jak wtedy zmarzłem !) Dotarłem tam, jak właściwie do wszystkich ważnych momentów mojego świadomego życia, na rowerze. W szerszej perspektywie wyglądało to tak. Myślę, że gdzieś na tej stronie opowiem jeszcze , jak do tego doszło. Żeby było jasne: nie jestem wariatem, te zdjęcia zrobiono 31 sierpnia 2004 r. |
| Inwokacja | Credo | O autorze | Kontakt | Dla Grzesia |
|---|